Lokata w banku – już nieopłacalna

Na przełomie ostatnich lat obserwujemy systematyczny spadek oprocentowania lokat. Wynika to oczywiście z faktu, że Rada Polityki Pieniężnej systematycznie obniżała stopy procentowe, aż do wręcz rekordowego niskiego poziomu.  Decyzje RPP były podyktowane zjawiskiem odwrotnym do inflacji, które pojawiło się w polskiej gospodarce – a mianowicie deflacją oraz osłabieniem tempa wzrostu gospodarczego.

Jeżeli inflacja to wzrost ogólnego poziomu cen, to deflacja jest spadkiem ogólnego poziomu cen. Żeby napędzać gospodarkę RPP obniża stopy procentowe co sprawia, że trzymanie pieniędzy na lokatach staje się mniej opłacalne, a z kolei tanieją kredyty. Tym samym ma to uwolnić pieniądz i wprowadzić do obiegu w gospodarce, czyli zniechęcić do trzymania pieniędzy w banku, a zachęcić do zaciągania kredytów i inwestowania, czy konsumpcji.

Nie mniej jednak ostatnio sytuacja gospodarcza już się zmieniła. Przyspiesza tempo wzrostu gospodarczego, nie ma już deflacji, a mamy za to delikatną inflację. RPP utrzymuje od dłuższego czasu stopy procentowe na niezmienionym poziomie. Pojawia się zatem pytanie – dlaczego mimo utrzymywania stóp procentowych na stałym poziomie banki nadal obniżają oprocentowanie lokat?

Banki poniekąd starają się działać nad wyrost i przewidywać decyzję Rady Polityki Pieniężnej. Jeżeli zakładają, że stopy procentowe zostaną utrzymane na dotychczasowym poziomie to daje im to pole do dalszego obniżania oprocentowania lokat.

Prawdopodobnie ma tutaj również spore znaczenie konkurencja na rynku bankowym. O ile wielkie banki typu Alior, PKO, ING, BZ WBK już dawno obniżyły lokaty, w niektórych przypadkach do całkowicie nieopłacalnego poziomu rzędu nawet 1% w skali roku, to na rynku bankowy niektóry bank trzymały nieco wyższe oprocentowanie. Niestety nawet oni obecnie już bardzo mocno przycięli lokaty.

Dostosowanie do konkurencji widać szczególnie na przykładzie dwóch rywalizujących ze sobą banków w kwestii lokat  – BGŻ Optima i Banku Idea, gdzie do niedawna można było jeszcze spotkać lokaty promocyjne dla nowych klientów na względnie akceptowalnym poziomie oprocentowania. Niestety zwykle jak BGŻ Optima obniży swoje promocyjne lokaty, to w niedługim czasie robi to również Idea Bank. Jeśli chodzi sam o Idea Bank, uznawany za oferujący najwyższe oprocentowanie lokat, to ewidentnie zależy im na utrzymaniu pozycji lidera z najwyższym oprocentowaniem swojej promocyjnej lokaty Happy w różnych wariantach obecnie dostępnych. Lokata Happy jest dostępna obecnie w wersji podstawowej, Plus i Pro, gdzie podstawowa i nowa Lokata Happy Pro są odpowiednikami lokaty Bezkarnej w BGŻOptima, a z kolei lokata Happy Plus jest odpowiednikiem lokaty Bezkompromisowej w BGŻ Optima. Jak Optima obniża, to Idea Bank zaraz po niej. Należy też zaznaczyć, że Happy to lokaty bez konta, a w BGŻ Optima musimy zakładać konto oszczędnościowe, żeby skorzystać z promocyjnej lokaty na nieco wyższy procent.

Są jeszcze wprawdzie promocyjne lokaty z kontem jak np. w Nest Banku, czy kilku innych bankach, ale tylko ze względu na lokatę o parę dziesiętnych procenta wyższą niż gdzie indziej i ograniczoną kwotowo, nie ma sensu zakładać konta osobistego, bo różnica w odsetkach będzie niewielka, a to znowu kolejne konto, które kiedyś trzeba będzie zamknąć.

Co zatem mają zrobić osoby, które cenią bezpieczeństwo, które oferują lokaty?

W zasadzie nie ma alternatywy, pozostaje czekać na lepsze czasy i wierzyć, że koniunktura się za jakiś czas odwróci. Zawsze się odwracała.

1 wypowiedź

  1. Katana napisał(a):

    //Pojawia się zatem pytanie – dlaczego mimo utrzymywania stóp procentowych na stałym poziomie banki nadal obniżają oprocentowanie lokat?//
    :-)) No jak dlaczego? Skąpstwo, łajdactwo… Jak zwał tak zwał. Taki system.

Dodaj komentarz