System społeczny – spojrzenie od strony człowieka.

Ostatnio bardzo dużo mówi się o systemach społecznych, politycznych, gospodarczych. Powód jest oczywisty, te co są sprawiają coraz więcej problemów coraz większej liczbie ludzi. Są narzędziem nierównego podziału dóbr i przywilejów a nie tak to sobie ludzie wyobrażali.

Tak jak rośnie liczba niezadowolonych i ciężko doświadczonych przez system, tak samo rośnie liczba propozycji co z tym faktem zrobić, na jaki system przejść. To przykład ze forum WolnychMediów:

http://forum.wolnemedia.net//viewtopic.php?id=312

Ja jednak nie chcę ani z tym polemizować, ani oceniać, ani proponować kolejnej alternatywy, bardziej mojszej. :) Moim celem jest zwrócenie uwagi na kilka rzeczy z punktu widzenia pojedynczej osoby. Czyli tej najważniejszej, nie systemu, nie państwa, czy organizacji. Ale każdego z nas. W mojej ocenie sami o sobie po prostu zapomnieliśmy i dlatego dzieje się tyle nieprzyjemnych dla nas rzeczy.

Prawdę mówiąc to za wiele tych rzeczy nie ma, właściwie to wszystko można sprowadzić do jednej rzeczy. Ludzie chcą być równi sobie w sensie ich praw. Maurycy Hawranek na swoim blogu tak ładnie napisał:

„prawa jednego człowieka kończą się tam, gdzie zaczynają prawa drugiego człowieka”. Czyli, że człowiek ma prawo czynić wszystko co zechce, pod warunkiem, że nie narusza takich samych praw innych ludzi.

Z tego całego zdania chciał bym podkreślić i skupić się na dwóch słowach

  „…nie narusza takich samych praw innych ludzi.”

Niby detal ale ważny, bo prawa to dziś się szczodrze porozdzielane, tylko że każdy ma inne. Bo taki poseł ma immunitet a ja nie. Dlaczego ? To oczywiste, on kradnie i morduje więc potrzebuje immunitetu, ja pracuje na chleb i na niego wiec go nie potrzebuje. Nawet jak oboje przestrzegamy zasady, że nie naruszamy swoich praw to i tak ja jestem w gorszej sytuacji, bo w razie wypadku drogowego ja mandat dostanę i zabiorą mi cześć tego na co tak ciężko pracowałem. A on? Właściwie będzie dokładnie tak samo, to znaczy ja zapłacę mandat w postaci podatków za jego nową limuzynę którą właśnie rozwalił.

Tak jest ale czy tego chcemy, tak naprawdę podoba nam się to? Czy może jednak chcieli byśmy równych praw, identycznych. Nie komuny, ale równych praw, możliwości w społeczeństwie.

W tym miejscu dam może kontrowersyjny przykład, ale ma on olbrzymie znaczenie praktyczne jak się człowiek dobrze zastanowi. Drukowanie pieniędzy. Skoro ma ją być równe prawa to bądźmy konsekwentni. Jeżeli ktoś ma prawo drukować kasę, to znaczy, że i ja ma taką możliwość. Bo jeżeli nie mam to prawa są nierówne i wiadomo kto będzie wygrany i będzie miał więcej. Tak, banki! One mogę „drukować” sobie pieniążki, dopisywać do konta, pożyczać coś czego nie mają (może nie każdy wie, ale bank mając 100PLN w kasie może pożyczyć 1000PLN). Dlatego mają ich dużo i zawsze wygrywają w sądach.

Czy to oznaczało by chaos? No bo przecież jak każdy mógł by sobie dodrukować kasę jak banki to pieniądz był by bezwartościowy. No właśnie, z tą różnicą, że wtedy wszyscy widzieli by ten debilizm i szukali by lepszego rozwiązania, a teraz nadal jest tak samo debilnie, bo kasa jest po prostu drukowana i nie ma pokrycia w usługach i produktach. Tyle tylko, że z tego właśnie chaosu korzystają uprzywilejowani. Gdy coś ciebie nie dotyczy bezpośredni, rzadko się nad tym zastanawiasz. Nie możesz drukować pieniędzy więc nie wiesz tak naprawdę jakie to ma konsekwencje. One jednak są co widzimy po problemach w gospodarce. Właśnie z tego one wynikają.

Równe prawa mają wiele zalet, bardzo wiele. Mają też swoje konsekwencje. I o to chodzi! To taka demokracja bezpośrednia praktykowana z innej strony. Uczenie się wybierania zasad i praw znacznie szybciej. :).

———–  dodano 25.II.2013 ——–

A co z wiedzą? Czy wszyscy mamy prawo do wiedzy o otaczającym nas świecie? Oczywiście, że nie. Nie bez powodu większość archiwów jest zamkniętych i dostępnych jedynie dla wybranych by mogli tą informacją manipulować i szantażować. Myślicie, że dla Waszego dobra biblioteka Watykanu jest zamknięta, a większość debat parlamentarzystów jest za zamkniętymi drzwiami ? Właściwie to pytanie retoryczne, bo odpowiedź jest oczywista i łatwo zauważalna po decyzjach społeczeństwa. Oczywiście, że wierzycie, że to dla waszego dobra, tak bardzo w to wierzycie, że jesteście gotowi tych tajemnic których nawet nie znacie bronić. Nadal myślicie, że jak rządzący coś planują w tajemnicy to tak samo jak wasi rodzice wiele lat temu szykują wam super prezent na mikołaja. :) Dziwi tylko pytanie, dlaczego mimo wieku większość polaków nie załapała jeszcze, że św. Mikołaja nie ma?

Wmówiono Wam dla przykładu kłamstwo, że wasza pensja powinna być poufna dla waszego dobra. Prawda jest taka, że oni wasze pensje znają a Wy ich nie i o to w tym chodzi. Nie chcą byście się martwili niepotrzebnie tą niesprawiedliwością i rozbieżnością między waszą jałmużną i dziesiątkami tysięcy miesięcznie waszych kierowników na których robicie w pocie czoła. Jak prawa były by równe, to tak jak oni mogą znać wasze pensje tak Wy mogli byście znać ich. Wtedy trudno było bym im wytłumaczyć dlaczego ich praca jest warta 10 albo 100 razy więcej niż wasza.

W Norwegii dochody są jawne i to właśnie dlatego tak zwykli robotnicy zarabiają tyle samo a czasami więcej niż kierownicy.

P.S. Ten wpis będzie się zmieniał, będę rzeczy dodawał. Na razie to takie wolne myśli , które z czasem powinny być spójną całością.

7 komentarzy

  • Administrator

    Coś ci się pomyliło z cytatem, Komzarze. Tak wygląda mój opis od kilku dni:

    „(…) Jestem wolnościowcem, który uważa, że „prawa jednego człowieka kończą się tam, gdzie zaczynają prawa drugiego człowieka”. Czyli, że człowiek ma prawo czynić ze swoim życiem wszystko co zechce, pod warunkiem, że nie narusza takich samych praw innych ludzi.”

    Nie wiem skąd wziąłeś cytat, ale pewnie używasz FireFoxa i nie odświeżyłeś plików tymczasowych przeglądarki, bo w międzyczasie opis zmieniłem dochodząc do podobnych wniosków.

  • Komzar

    No pewnie tak, jak to pisałem to jeszcze tego nie było :) Ale spoko, w wolnej chwili poprawię wpis na blogu.

  • Komzar

    Poprawiłem swój wpis i coś dodałem jeszcze :)
    Liczba komentarzy świadczy albo o tym, że nikt tego nie czyta, albo nikt już w Polsce nie chce nic zmieniać i czeka na utęskniony zgon. :)

  • Maurycy Hawranek

    Blog WM dopiero się rozkręca. Trzeba trochę czasu, aż nabierze odpowiedniej dynamiki i zwiększy liczbę użytkowników.

  • Fenix

    Oj czyta , czyta i tak samo myśli . Masz pomysł ,jak ten obecny system niesprawiedliwość zmienić ?

  • Komzar

    Tak mam. :)
    Należy nie godzić się na niesprawiedliwość wokół siebie i informować o tym innych. Zmieni to świat najbliższy a reszta? No cóż, albo dołączy albo nie. Ich sprawa.

  • Fenix

    Ów cytat ” Czyli, że człowiek ma prawo czynić wszystko co zechce, pod warunkiem, że nie narusza takich samych praw innych ludzi.” Jakie prawa ma człowiek jako jednostka . Innych ludzi nie ma !
    Człowieka prawa , tworzymy , określamy ,przestrzegamy , to wolność każdej jednostki , to nam służy .

Dodaj komentarz