Czym produkować w MiSiu?

Często ponawiane pytanie – w co zainwestować, od czego zacząć?

Ciekawym MiSiem, o jakim ostatnio usłyszałem, jest mobilna naprawa rowerów z 3miasta. Oryginalne. Człowiek jeździ samochodem do klientów, którym coś dolega w rowerze. Z pewnością trzeba się do tego znać na rowerach. Ale to są usługi dla ludności – czyli bardzo daleko od drukarki w BC.

Podaję przykłady mikrofirm, które są zawarte jako usługi w moim MiSiu w jakiejś części, na jakimś etapie (oprócz spawania plastiku – to nie metal, nie mam do tego serca, mam człowieka co to umie).

Warto rozważyć prowadzenie MiSia nie tylko jako specjalista z danej dziedziny technicznej, ale również jako organizator / sprzedawca usług mający specjalistów z wybranych dziedzin technicznych (handel niewolnikami na godziny).

Dla przemysłu można zaproponować lutowanie rur. Takie instalacje montowane są bez przerwy, później zmieniane, rozmontowywane. Montowane ponownie. Rury najczęściej są miedziane, lutowane a to miedzią, a to srebrem, zależy gdzie jaka technologia. Tak czy tak narzędziem potrzebnym do tego jest zestaw butli (tlen i acetylen), węże, palnik. Najmniejszy zestaw jest wystarczająco mały, aby go dźwignąć na plecach.

Wymagane umiejętności to oczywiście lutowanie rur. Trzeba poćwiczyć i posprawdzać czy ciekną, czy ładnie to wychodzi. Jest to proste i nauka tego zajmuje jeden dzień, a później to tylko praktyka, żeby to było ładne.

Googlujemy sprzęt: tlen + acetylen + palnik, małe butle.

Można zaproponować spawanie rur. Tutaj nauka trochę dłuższa (ale można ćwiczyć w garażu) i sprzęt droższy. Warto zacząć od samodzielnego złożenia tiga ze scratch startem na bazie stickera kemppi (minarc 150), do tego uchwyt tig z zaworem. Oczywiście butla z argonem i jakiś materiał. Obowiązkowo dojdzie jakaś szlifierka kątowa.

Przykładowa propozycja: kemppi minarc 150 + tig torch 26v. Ważne, żeby był z zaworem.

Spawanie plastiku (zbiorniki, instalacje), pomijamy tu usługi dla ludności w kontekście detali pojazdów (to raczej jak głód przyciśnie).

Googlujemy sprzęt: zgrzewarki do plastiku.

Większym i mniej dochodowym biznesem jest produkcja elementów metalowych (barier, stołów, konsol, czy co tam klient sobie wymyśli). Tutaj dość wysoki jest próg wejścia, jeśli celujemy w aluminium, ponieważ migomat godnej jakości z osprzętem zaczyna się od 20 tys. PLN. Do tego dojdzie nieco narzędzi do pracy w metalu, dość dużo materiałów eksploatacyjnych. Za to dochody z tego są w miarę stałe i często trafiają się zlecenia, przy których klient nie pyta za ile – tylko na wczoraj.

Tutaj mogą pojawić się koszty stałe.

Googlujemy sprzęt: kempact 2000 (lub 3000) pulse (pod aluminium).

Frezarka i tokarka w garażu. Poważne nakłady, masa osprzętu, nienasycony rynek i oderwani od rzeczywistości klienci. Najczęściej obróbka udziwnionych materiałów. Albo normalnych po niskich stawkach. Poważne koszty stałe. Najczęściej dochodzą do tego wymienione wcześniej graty, z powodu konieczności utrzymania sobie samemu DURu. Wersja dla zuchwałych to automatyzacja – wysoki próg wejścia w CNC. Wymagana wysoka przytomność – po wduszeniu guzika działa prawo Murphego. Każde z pełną złośliwością.

Tutaj nie googlujemy. Tutaj się znamy, albo nie dotykamy.

Drukarki 3d. Bardzo ciekawy temat. Większość kojarzy to oczywiście z drukowaniem plastiku, ale są też bardzo profesjonalne narzędzia do drukowania metalem (taka mutacja migomatu z drukarką 3d). Z mojego punktu widzenia to jeszcze zbyt hobbystyczne odnośnie plastiku i zbyt zaawansowane odnośnie stali. Być może znajdziecie się w temacie, zanim inni się w nim odnajdą. Budowanie przystępnych maszyn do drukowania metalami to obiecująca dziedzina.

Elektronika – polska specjalność. Ilość wyśmienitych specjalistów robiących własne rzeczy po garażach jest w Polsce olbrzymia. Problem to tylko sprzedać. Warto zacząć od Młodego Technika i https://www.raspberrypi.org/

Chociaż to temat rzeka. I temat łatwy do ukrycia przed pazernością należymisiów. Na elektroda.pl znajdziecie cudotwórców, którzy robią spawarki wielkości litrowego kartonu. Tam są gotowe produkty do wdrożenia. Tylko trzeba to wszystko zorganizować. Niezależnie co wymyślicie – na końcu musi być PRODUKT. Coś takiego co macie, czego innym trzeba.

 

http://zarobmy.se/wpis/czym-produkowac-w-misiu/

 

Dodaj komentarz