Dlaczego tak cicho o peowskim zamachu stanu?

Dziwię się zażartym internetowym dyskusjom nad kwestią powołania nowych sędziów TK, czy też unieważnienia wyboru poprzednich nominatów.

Sprawę tę maglują przecież na wszelkie możliwe sposoby reżymowe media – bo taka jest ich funkcja – ROBIENIE POLAKOM KASZY W GŁOWIE.

Ale ja zawsze myślałem, że chociaż w necie częściej będziemy trafiali na samodzielne analizy blogerskie.

O naiwności – ciągle jakieś 95-99% publikowanych tekstów jest jedynie PUDŁEM REZONANSOWYM mejsntrimowych dywagacji, tez i priorytetów – czego wspomniana „dyskusja” dobitnie dowodzi.

Po raz kolejny rzucono społeczeństwu KOSC i praktycznie wszyscy za nią biegną, ujadając ile wlezie…

Ale ja, jak „pijany płotu”, będę dalej trzymał się tezy, że dzisiejsze zapalczywe spory na temat Trybunału Konstytucyjnego i ostatnich powołań służą jedynie zwekslowaniu dyskusji na „ślepy tor” – tak aby tylko Polacy nie połapali się, że w czerwcu dokonano zamachu stanu – gdy rękoma PO-PSL z bardzo aktywnym udziałem Prezesa Tybunału pogwałcono Konstytucję III RP, przyznając Trybunałowi pozakonstytucyjne uprawnienia.

Owa czerwcowa ustawa dawała bowiem sędziom TK prawo zawieszania PREZYDENTA PANSTWA, co skutecznie by niwelowało wyniki wszelkich „niewłaściwych wyborów” dokonywanych przez obywateli tegoż państwa.

Np., gdyby naród ośmielił się popełnić duże faux pas i zażyczył sobie zastąpić Bronka Andrzejem Dudą. ;-)

Tak bowiem wygląda „demokracja” i „wolny rynek” w resortowym, okrągłostołowym wydaniu – możecie głosować na kogo tylko chcecie, ale rządzić i tak „musimy my”; możecie sobie ogłaszać tyle przetargów publicznych, ile chcecie – ale wygrywać je „musimy my”… itd.

Stąd dzisiejszy jazgot w mediach i parlamencie – byleby tylko lud polski nie zaczął się głębiej zastanawiać nad fundamentalną kwestią – kto tu tak naprawdą rządzi”.

Pamiętajmy – by oglądając telewizję, przeglądając internet, czy też biorąc do ręki gazetę – codziennie pytać siebie samego – a o czym istotnym nie zostaliśmy dzisiaj poinformowani?

Bo to co do nas dociera nie jest obiektywnym przedstawianiem rzeczywistości – tylko starannie spreparowaną papką mającą nas powieść na manowce – byśmy dalej szkodzili sobie samym.

(Gdy widzę, jakiego spustoszenie w świadomości i umysłach ludzi zachodu już dokonano – to ogarnia mnie zgroza – oby ten proces „radosnego” podążaniu w kierunku Nowego Wspaniałego Swiata udało się jakoś w Polsce powstrzymać.)

P.S. Ale dlaczego nowy rząd nie porusza kwestii owego zamachu stanu?

Wszak GRUPA TRZYMAJACA WŁADZE już raz ograła PIS pozakonstytucyjnym zamachem stanu – w roku 2007 – posługując się wtedy Państwową Komisję Wyborczą, która bezpodstawnie odrzuciła sprawozdanie wyborcze PIS z obu kampanii roku 2005, co zamykało partii drogę do przyszłych subwencji budżetowych.

Oczywiście PIS zaskarżył tę decyzję i w Sądzie Najwyższym po kilku latach wygrał – ale to już była „musztarda po obiedzie”  – bo w wymuszonych wyborach roku 2007 nie nie miał najmniejszej szansy…

„Afera gruntowa” wcale bowiem nie wtedy odegrała tak rozstrzygającej roli, jaką się jej zazwyczaj przypisuje – zaraz – zaraz – a któż taki od samego początku lansował wtedy taką tezę…?

Dlaczego milczycie o zamachu stanu?

2 wypowiedzi

  1. Niśka napisał(a):

    Na pytanie kto tu tak naprawdę rządzi jedna odpowiedź jest pewna, na pewno nie naród…

  2. gazetapolskapl napisał(a):

    Duda Polska w ruinie… List Otwarty do Szanowny Pan Prof. dr hab. inż. Jan Tadeusz Duda, List Żałobny do Pana Duda Ojca Andrzeja Dudy, Zamach Stanu, Trybunał konstytucyjny

    Szanowny Pan Prof. dr hab. inż. Jan Tadeusz Duda
    Szanowny Panie Profesorze składam na Pana ręce szczere kondolencje, że Pana Rodzina uczestniczy w tak haniebnym antydemokratycznym procesie.

    Bardzo Panu współczuję „Genu Zdrady Narodowej” i faktu, że Pana Syn Andrzej Duda w historii Polski zapisze się tak czarnymi głoskami.

    Polska nie jest PIS-u ani PO ani żadnej innej partii.

    Polska jest Naszym Dobrem Wspólnym i wartość każdej Osoby i szacunek dla Wspólnych Wartości, które powinny Nas łączyć jest Sprawą Nadrzędną.

    Nie sądziłem, że po 1989 roku dożyję tak haniebnych czasów, że mali cynicy w imię swoich prywatno-partyjnych małych interesów, są gotowi poświęcić Wartości, które sądzę także dla Pana Profesora powinny być Wartością Nadrzędną.

    Jestem przekonany, że Panu Profesorowi jest trudno znieść myśl, że Pana Syn może w przyszłości stanąć przed Trybunałem Stanu jako osoba, która sprzeniewierzyła się demokratycznym wartościom.

    Jeżeli nawet dzięki kruczkom prawnym (smutny to kraj) Pana Syn nie stanie przed Trybunałem Stanu, to historia za 5, 10, 20 lat osądzi Pana Syna i wpisze go być może nawet, jako zdrajcę Wartości Demokratycznych.

    To nie Trybunał Konstytucyjny jest przeszkodą dla lepszej Polski.

    500 +- to nie Trybunał Konstytucyjny

    Kwota wolna od podatku – to nie Trybunał Konstytucyjny

    Obniżenie wieku emerytalnego- to nie Trybunał Konstytucyjny

    Walka z korupcją- to nie Trybunał Konstytucyjny

    Rozwój Gospodarczy Polski- to nie Trybunał Konstytucyjny

    Lepsza Ojczyzna dla Nas wszystkich -to nie Trybunał Konstytucyjny

    Jestem przekonany Panie Profesorze, że Pan jako przedstawiciel akademickiej grupy tworzącej fundament Światłej, Nowoczesnej, Demokratycznej Polski nie chce żyć w Kraju, bez Autorytetów, w którym polityczni cwaniacy, stosując kruczki prawne manipulują Naszą Wspólnotą i Przyszłością Polski.

    Bycie politykiem nie oznacza posiadania licencji na kłamstwa i manipulacje w imię swoich przekonań.

    „Dobra Zmiana”- do dziś nieokreślona przejdzie do annałów smutnej historii Polski jako próba zamachu stanu, a może udany zamach.

    Bardzo Panu, Panie Profesorze współczuję relatywizmu Pana Syna i tych „złych genów” Zdrady Narodowej.

    Moja empatia do Pana Rodziny i Pańskiego Dorobku nakazała mi napisać do Pana ten List Żałobny.

    To jest mój bardzo osobisty list do Pana Profesora i liczę, że nie spowoduje gwałtownych wizyt nad ranem służb specjalnych w moim Rodzinnym Domu.(skąd u mnie tak złe myśli, skoro Pana Syn jest katolikiem i prezydentem wszystkich Polaków).

    A może jestem w błędzie!!!???

    Relatywnie Polak Gorszego Sortu.

    Z poważaniem

    Janusz

    http://gazetapolskapl.blogspot.com/

Dodaj komentarz