Podstawowy Dochód Gwarantowany.

Ostatnio coraz więcej mówi się o tej idei, minimalnego wynagrodzenia dla każdego.

„https://www.youtube.com/watch?v=SP4dV0B-OGo”

Chwile się nad tym zastanowiłem i wychodzi na to, że to jeden z najlepszych pomysłów jakie ostatnio są poddane publicznej dyskusji.

Nie zamierzam raz jeszcze wchodzić w analizę, którą można sobie dobrze przyswoić choćby z podanego wyżej linka. Chcę jedynie zwrócić uwagę na jedną rzecz, która mam nadzieje zainteresuje anty-socjalistów.

Faktycznie na pierwszy rzut oka taki dochód gwarantowany wygląda jak socjalizm ale w praktyce jest jego przeciwieństwem. W socjalizmie, który z resztą mamy teraz, systemowo próbuje się równać ludzi. Coraz bardziej równać, mimo, że ludzie nie są równi. Jak ktoś ma co do tej równości wątpliwości to niech idzie do sklepu obuwniczego i spróbuje kupić buty bez przymiarki. Ludzie mają mieć równe prawa a nie równe stopy!

W czym rzecz? Chodzi o to, że jak ktoś pracuje to się mu pieniądze zabiera w podatkach by zrównać go z tym co nie pracuje dając temu drugiemu. Doszło do tego, że nie opłaca się pracować bo wychodzi się na jelenia. Pomału tak jest w UK. Jak ktoś tu mieszkał to wie o czym mówię. Pracujesz masz 1000 funtów dla siebie po opłatach, nie pracujesz też masz 1000 funtów i dużo wolnego czasu.

Co daje Dochód Gwarantowany? Daje to, że wszyscy są równi wobec prawa. I pracujący i niepracujący dostaje taką samą kwotę, która jest w praktyce dywidendą za własność wszystkich obywateli takie jak złoża naturalne, grunty i inne rzeczy będące w dyspozycji państwa.

W tej sytuacji opłaca się pracować więcej. Bo to co więcej wypracujemy to mamy dla siebie ponad to co nam dadzą. Ci co nie chcą pracować nie muszą. W praktyce i tak musimy ich utrzymać tylko więcej nas to kosztuje bo zabiera się nasze dochody w podatkach i opłaca po drodze kolejne rzecze niepracujących urzędników.

Inna sprawa, że nawet osoby nie pracujące zawodowo najczęściej coś robią choć bardzo trudno to wycenić. Zajmują się dziećmi osób pracujących w rodzinie, gotują lub zwyczajnie dostarczają radości innym lub wyzwań. To nie koniecznie są źli ludzie. Przestępcy, czyli osoby co celowo krzywdzą innych, to osobna kategoria którą dochód gwarantowany nie chroni – nadal prawo obowiązuje.

Nie słyszałem by rozstrzeliwano osoby niepracujące, by nie obciążały systemu. No jest to jakiś postęp społeczny niewątpliwie. Poza tym, każdy ma prawo do wody, ziemi itd… Tak naprawdę nie można powiedzieć, że wszytko należy do państwa a człowiek jak chce sobie pożyć to musi za korzystanie z natury zapłacić. Mi teraz nie wolno wyrąbać drzewa i zbudować sobie domu w lesie – to jest ok, ale trzeba to zrekompensować.

Jest jednak rzecz 100 razy ważniejsza niż to co napisałem przed chwilą. O tym mało się jeszcze mówi ale to rzecz najważniejsza w tej chwili. Obecny świat jest całkowicie pod władaniem systemu bankowego. Banki centralne i nie tylko mogą sobie drukować kasę ile zechcą a nam tego robić nie wolno. W praktyce przekłada się to na to, że my pracujemy a oni kupują. Oni, czyli uprzywilejowywana grupa właścicieli tych banków (tak, te banki są własnością prywatną) no i ich bezpośredni pracownicy.

Tak jak kiedyś pan miał zarządców i oni byli czymś pomiędzy panem a niewolnikiem. Żyli sobie nieźle ale musieli pracować. Pan nie musi bo on drukuje kasę a niewolnik musi pracować a i tak nic z tego nie ma.

Do rzeczy. Jak by wprowadzić dochód gwarantowany to państwo zaczęło by kreować pieniądz (niewymienialny na inne waluty) na potrzeby wypłacania go co miesiąc obywatelom. Ten pieniądz nie był by tak zwanym pieniądzem dłużnym. Czyli tym co teraz nas dusi. To jest sedno sprawy. W obiegu pojawił by się pieniądz bez-odsetkowy który nie należy do banków. W takiej sytuacji ludzie nie brali by kredytów, bo po co, skoro można chwile zaczekać i uzbierać wymaganą kwotę i kupić coś bez odsetek. Ba, można nawet na to zapracować, wymieniając się pieniądzem normalnym a nie tym z banku za który zawsze trzeba płacić odsetki.

To pomału wyprze nieuczciwą bankowość z rynku i przekształci banki w normalne instytucje, które przechowują pieniądze a nie kradną drukując puste.

To dlatego ten pomysł jest tak bardzo nielubiany przez rządzących i trudny do wprowadzenia w życie! Te same osoby co popierają socjalne rozdawnictwo krzyczą, że dochód podstawowy to zły socjalizm, próbując przykleić temu pomysłowi nielubianą i kłamliwą łatkę.

7 wypowiedzi

  1. Fenix napisał(a):

    Ludzie mają BDP to każdy cyfrowy kredyt odnawialny ,a wytwarzając rzecz potrzebną innym, masz więcej od tego który nie pracuje , to chyba normalne. Stać cię na więcej dóbr ,bo praca będzie prawdziwie honorowana. A nie jak obecnie, karani za pracowanie i wytwarzanie dóbr, obciążeni podatkiem za wykonywanie pracy.

  2. Fenix napisał(a):

    Ludzie sprawują nadzór na bankami . DNA każdego kodem wejścia i kontem w banku dla wpływów i przelewów,cyfrowych Zaufanie i jawność
    Pożyczka z banku dla każdego człowieka , 1 oznacza to otrzymana pożyczka suma np. 15999 + 1 = 16000 znika po spłaceniu pożyczki, to 15999 . Jawność pożyczek otrzymanych przez ludzi, wykazuje sumę pożyczkobiorców i ilość pożyczonej sumy ogółem , wykazany w liczbach . Pożyczka np. na założenie firmy rozkręcenie interesu itp. Spłata pożyczki uruchomiona po miesiącu z BDP np. 0,5 lub większa w ratach o czym decyduje spłacający pożyczkę. Prosty sposób na poprawne działanie banków. Bez drukowania makulatury wprowadzania w obieg pustego pieniądza,(jako towar)a kupowanego za niewolniczą pracę , i odsetkowego spłaty z opodatkowania tej pracy . Bankowych pożyczek z lichwy, uwłaczającej godności człowieka

  3. Fenix napisał(a):

    Ludzie sprawują nadzór nad bankami ,prawem . Ludzi wyborem to głosem własnym, by służył im system finansowy.

  4. Fenix napisał(a):

    BDP od narodzin po kres życia,powtarzam bo jest bardzo ważne!!!!
    Pracujemy dla siebie , nie pracujemy na życie dzieci.
    BDP dla dorosłych a co z dziećim?
    Kto wtedy zechce mieć dzieci ,skoro musi na te dzieci pracować?
    Pracując na życie dzieci wytwarzamy dług ,do oddania przez dzieci .
    Nie uznajemy potrzeb dzieci nie liczymy się nimi , nie widzimy dzieci, brak dzieci w systemie ! Systemowy błąd, podstawowy problem, który trzeba rozwiązać prawem , to udziału dóbr każdemu ,BDP dzieciom i dorosłym BDP. Gdy z dziećmi nie dzielimy się dobrami , to pracujemy na życie dzieci. Mamy dzieci, lecz one nie istnieją w systemie podziału dóbr (tworzą dług ) Rodziny z dziećmi muszą wytworzyć więcej pracując by podzielić się z dziećmi . Ale nie daj boże, matka czy ojciec, odchodzi od rodziny bo przerasta go rodzicielstwo i pracowanie na życie dzieci? Rodzice np. giną w wypadku , kto będzie pracował na życie dzieci? Taką postawą wytwarzamy warunkowy dług ,na życiu dzieci.
    Z BDP na dzieci mogą być przekazane najbliższej rodzinie która jest chętna je przyjąć , wychować jak swoje.
    Wszystkie dzieci są nasze,odpowiedzialni.
    A skoro dzieci są nasza ,to i dobrem dzielimy się wspólnie z każdym , nikt nie zostaje bez pomocy, każdy ma stworzoną szanse w życiu, od narodzin po kres życia ,i do niego samego zależy czy z niej skorzysta.
    Starsi umierają , dzieci się rodzą i już korzystają w życiu z BDP chciejmy dzieci zauważyć i widzieć.
    Dobrem moim jest twoje dobo,to nasze wspólne dobro .

    Żyjemy z BDP, pracujemy dla siebie ,to własnej przyjemności spełniam się w pracy tworząc.

  5. Komzar napisał(a):

    Nie wiem dlaczego uważasz, że BDP ominęło by dzieci. Osoba to osoba, tu nie trzeba za dużo kombinować i filozofować. Im więcej kombinowania tym mniej jasne przepisy a nie o to tu chodzi.

  6. Fenix napisał(a):

    Spytaj się Kalisza , dawniej w partii SLD , jakie mieli zamiary?

  7. Fenix napisał(a):

    BDP kredytu odnawialnego , redystrybucja długu . UDZIAŁ własny w globalnej gospodarce światowej, równy każdemu od narodzin po kres życia.

Dodaj komentarz