Stańmy się lepsi!

Minęło Boże Narodzenie i Wigilia, ten piękny i jedyny dzień w roku, w którym gasną wszelkie spory, w którym się nie kłócimy, w którym stajemy się lepsi. Czy na długo?

Trzynastego stycznia był Wielki Finał Orkiestry Świątecznej Pomocy – to wielkie święto dobroczynności, które zawsze jednoczyło Polaków tym razem zakończyło się tragicznie. Po zakończeniu zbiórki w Gdańsku, a tusz prze Światełkiem do Nieba, które miało uczcić dobro w Polakach na scenę w Gdańsku wtargnął szaleniec i śmiertelnie ranił prezydenta Gdańska Pawła Adamowicza. Wydarzenie do można uznać za zwykły bandycki mord, gdyby nie… zabójca dorwał się do mikrofonu i głośno wykrzyczał, że … niewinnie siedział w więzieniu! Platforma go torturowała i za to zginął Adamowicz! To zaś zakwalifikowało to zabójstwo jako mord polityczny. Tylko czy… sprawca tego mordu sam nie jest ofiarą – ofiarą polityki nienawiści w polskim życiu publicznym?

Rozpoczęły się ferie, dzieci wyjadą w góry za zasłużony odpoczynek i zawitała nam zima. Pięknie wygląda las czy park. Ośnieżone drzewa wyglądają jak na najpiękniejszym pejzażu malarskim. Pięknie jest wyjść na spacer do parku i zachwycić się pięknem zimy. Niestety, na nasze wrażenia o zimie 2019r wielkim cieniem położył się mord na Adamowiczu i zmusił do zastanowienia się nad sobą. Czy jednak wszystkich? Co z tego zastanowienia się nad sobą wychodzi wielu ludziom?

Niewątpliwie mord na Adamowiczu pokazał jedno: żle się dzieje w Państwie duńskim.  To że polityka nienawiści prowadzi do zbrodni okazało się już w 2010r, kiedy to psychicznie chory wtargnął w Łodzi to siedziby posła Prawa i Sprawiedliwości i go zastrzelił. Zeznawał potem w prokuraturze, że chciał zabić Jarosława Kaczyńskiego, ale nie miał możliwości. To był pierwszy sygnał i można było przerwać politykę nienawiści. Niestety politycy brnęli w to dalej, a od czasu kiedy wygrał wybory i począł się silny, bo ma tubę propagandową w postaci Telewizji Publicznej PiS przejął pałeczkę. Za politykę nienawiści obie główne partie kształtujące polski obraz polityczny, czyli PiS i Platforma ponoszą odpowiedzialność, ale to z ust PiSu wyszły takie słowa o opozycji jak kanalie, gorszy sort, Targowica, zdrajcy czy totalna opozycja. Propaganda padła na podatny grunt. Dała nóż do ręki wariatowi i… zabił. Dziś o swoje życie może obawiać się każdy: prezydent, premier, Jarosław Kaczyński, Donald Tusk , ci nawet najmniej, bo są dobrze chronieni. Bać się jednak może nawet przeciętny Kowalski, bo w internecie działają hejterzy, a hejt jest silny i nie przebiera w słowach. Nigdy nie wiadomo, czy ktoś kto czuje do nas nienawiść, bo podważamy jego poglądy polityczne, nie zaczai się na nas gdzieś z nożem.  Można by powiedzieć, że po zamachu na Adamowicza na polityków i zwykłych ludzi przyszło opanowanie. Nic błędnego!  Zamach dopiero nakręcił spiralę nienawiści. Już podczas pogrzebu Adamowicza ktoś niby przez pomyłkę podczas transmisji podawał na pasku informacje, że … pawiany się zbierają i to akurat w tym momencie, kiedy pokazywano Wałęsę, Tuska i Kwaśniewskiego. Przypadek? Na jednym z forów dyskusyjnych na facebooku forum o nazwie Dyskusje bez obciążeń hejterzy prześcigają się w pluciu na platformę, Adamowicza, a nawet… na wdowę po Adamowiczu. PiS oficjalnie się od hejtu odcina i obiecuje walkę z mową nienawiści w polityce,jest już nawet kilka kroków tej sprawie: prokuratura na poważnie zajęła się zawiadomieniami w sprawie gróżb karalnych kierowanych pod adresem polityków opozycji, jeden radny wyleciał z pisu za chamski wpis na wiadomość o zabójstwie Pawła Adamowicza.  Czy jednak z hejtem się wygra?

Niewątpliwie wielu hejterów w internecie nie działa z własnej inicjatywy. Hejt jest sterowany przez polityków.  Jednak walka z polityką nienawiści będzie trudna, bodaj nie walka z wiatrakami.  Polityka nienawiści już się wymknęła spod kontroli. Hejt w necie żyje już własnym życiem! Trzeba by przykładnie karać każdego kto publicznie obraża. Karać za grożby karalne. Zwalniać z pracy nadgorliwych dziennikarzy czy tzw. paskowych, którzy ja to się mawia… noża nie wbiją, ale krew wypiją. I tu objawia się cynizm polityków. Oni bowiem zlecają hejt, płacą internetowym trollom za wpisy, a kiedy … im się zapali grunt pod nogami, to zwalą wszystko na hejtera w internecie czy paskowego w telewizji.  Mnie nawet żal jest tych ludzi, bo większość z nich szczerze wierzy, że robią to dla dobra partii, a w razie wpadki zostaną przez cynicznych polityków rzuceni na odstrzał opinii publicznej.

Tymczasem mleko się rozlało… Nie pomogą wzajemne oskarżania się. Zwrócenie hejterom uwagi, aby zastanowili się nad sobą powoduje jeszcze większy hejt. Tymczasem… powinnyśmy wyciągnąć wnioski z tej tragedii i zacząć pracować nad sobą. Stańmy się lepsi! Żyjemy w państwie katolickim, chwalimy się naszym świętym Papieżem, naszą wiarą. Bądżmy więc chrześcijanami! Zewrzyjmy ręce, weżmy się w kupę i … pokażmy światu, że Polacy sprzeciwiają się nienawiści w polityce i przekazują sobie po chrześcijańsku znak pokoju! Jeszcze jest czas… Obyśmy nie obudzili się z ręką w nocniku i nie obudziło nas kolejne morderstwo. Ja wierzę w dobroć Polaków. a Wy? Zima jest piękna, dostrzeżmy jej uroki!!!

Dodaj komentarz