Wygrałem wybory…

W Lubinie / woj. dolnośląskie/, mieście znanym w całym świecie , bo jest siedzibą Kombinatu Górniczo – Hutniczego Miedzi ” Polska Miedż” SA wybory na prezydenta miasta wygrał i to bardzo pięknie, bo w pierwszej turze pozostawiając daleko w tyle jedynego liczącego się kandydata kandydata Prawa i Sprawiedliwości Kubowa , Robert Raczyński. Będzie rządził kolejną już kadencję, ale zgodnie z nowo obowiązującym prawem już ostatnią. Czas pokaże, czy będzie słusznie, że… już odejdzie na polityczną emeryturę.

W każdym mieście najważniejszy jest Rynek. W wielu polskich historycznych miastach rynki to architektoniczne , zabytkowe perełki. Miasta są z nich dumne i nie da się ukryć, że ich włodarze inwestują w ich renowację zdobywając na ten cel środki unijne. Dla Unii jest priorytetem, by miasta w państwach członkowskich emanowały swoją wielką historią. Lubin niestety do miast, których rynki mają chlubne historie, nie może należeć. Piękny zabytkowy gotycki rynek w nazywającym się do 1956r Lubinie Helenogrodzie, a z niemiecka Helligenkrantz, został zniszczony przez armię radziecką podczas pacyfikacji miasta w 1956r . Do lat sześćdziesiątych dwudziestego wieku, kiedy to już budował się kombinat miedziowy, a miasto było już Lubinem w rynku stały podparte i podstęplowane gotyckie kamieniczki. W centrali jednak zapadła decyzja nie o ich renowacji, a o całkowitym wyburzeniu. Cegła zaś szła na odbudowę Warszawy. Za tę decyzję minister powinien odpowiadać karnie, bo kamieniczki w rynku w Lubinie były wpisane do rejestru zabytków. Nikt jednak nie odpowiadał, a w rynku lubińskim postawiono szpetne gomułkowskie bloki. Został tylko do dziś  tylko barokowy ratusz, odarty z ozdób i szpetnie pokryty współczesnym tynkiem. Robert Raczyński miał koncepcję renowacji rynku, ale ktoś w urzędzie sprzedał teren spółce niemieckiej na galerię handlową. Koncepcja galerii upadła, a miasto długo procesowało się z Niemcami o zwrot terenu. Dopiero w tym roku powstał skwer w rynku z fontanną, pomnikiem archanioła Gabriela walczącego z Szatanem, a w ratuszu powstało Muzeum Historyczne i przeniosły się doń władze miasta. Prezydent Raczyński ma dalszy plan przywracania świetności Rynku. W jego głowie urodził się plan traktu piastowskiego do Parku Wrocławskiego. Planuje się wyłączenie z ruchu kołowego całego rynku , między innymi z tą myślą na głównej arterii miasta alei niepodległości wybudowano parkingi, i wyburzenie w rynku czterech gomułkowskich bloków mieszkalnych, by… zrobić deptak z rynku do kościoła. Ludzie mówią, że pomysł wyburzenia domów mieszkalnych, by zrobić deptak mógł się uroić tylko… w głowie ograniczonego umysłowo. Pomysł ten ma wielu przeciwników i skłócił wielu ludzi z prezydentem. Niektórzy uważają, że można gomułkowskie pudełka od zapałek wyburzyć i w rynku zrekonstruować gotyckie kamieniczki. To zdaniem wielu ma sens i nawet tak teraz robią Niemcy w Poczdamie. Zbudowanie jednak na tym miejscu deptaku do kościoła to pomysł  eufemistycznie mówiąc poroniony. Czy prezydent Raczyński wymyślił go sam? Także pomysł traktu piastowskiego budzi zastrzeżenia. Lubin to nie jest zabytkowe miasto, nie ma w nim zabytków, to miasto całkowicie nowoczesne zbudowane od podstaw za Komuny i trakt piastowski będzie w nim pasował jak pięść do nosa. Wyłączenie z ruchu kołowego rynku spowoduje, że życie w rynku zamrze. I bez tego dziś rynek po osiemnastej się wyludnia, a ludzie chodzą wyłącznie w okolicach galerii handlowej. Lepiej zostawić rynek tak jak jest: skwerek, obsadzić go zielenią i niech będzie miejscem wypoczynku ludzi. Czy Lubin ma szanse żyć z turystyki?

Wiele zabytkowych miast żyje z turystki. Przeważnie na Dolnym Śląsku przyjeżdżają niemieccy turyści, by zobaczyć miasto rodzinne swoich przodków, powspominać, wzruszyć się. Do Lubina też przyjeżdżają zachęceni reklamami w internecie. Na miejscu się rozczarowują: żadnych zabytków, atrakcją jest tylko galeria handlowa.  Prezydent Robert  Raczyński znowu otrzymał carte blanche. Co zrobi z kredytem zaufania mieszkańców?

W kampanii wyborczej różni kandydaci w różnych miastach na wyprzódki się prześcigali w pomysłach na zmiany na lepsze swoich Małych Ojczyzn. W wyborach na włodarzy miejskich liczyły się tylko dwa stronnictwa: kandydaci pisu i platformy. I pis dostał prztyczka w nos! W wyborach na prezydentów dużych miast wszędzie przegrał i to w pierwszej turze, a w Gdańsku i Krakowie będzie walczył w drugiej turze. Czy wyniki w wyborach na prezydentów miast świadczą o porażce pisu. Zwolennicy pisu mówią , że nie. Ich zdaniem miarodajne są tylko wybory do sejmików wojewódzkich, a tu statystycznie pis wygrał, w sześciu województwach będzie rządził samodzielnie, a kraj jak zwykle podzielił się na linii Wisły: na wschodzie bezapelacyjna wygrana pisu, na zachodzie wygrał Komitet Obywatelski, z wyjątkiem województwa dolnośląskiego, gdzie wygrał pis, ale żeby rządzić wejdzie w koalicję z Bezpartyjnymi samorządowcami, stronnictwem Roberta Raczyńskiego z Lubina. Czy to dobra wiadomość dla rozwoju Lubina?

Władza w sejmikach wojewódzkich jest bardzo ważna, decyduje bowiem o przyznawaniu subwencji państwowych w tym dla miast. Niestety, sejmiki wojewódzkie to organy polityczne. Czy ich członkowie będą w stanie się wznieść ponad podziały polityczne i działać na rzecz miast, gdzie włodarzem jest kandydat inny niż władza w sejmiku. Dotyczy to zwłaszcza pisu, który konkurentów politycznych traktuje jako osobistą zniewagę i bojkotuje. A szkoda! Racja stanu Małych Ojczyzn wymaga, by wznieść się ponad podziałami. Tylko czy dla polityków liczy się Mała Ojczyzna czy interes partyjny. Pożyjemy zobaczymy! W poprzedniej kadencji Robert Raczyński otrzymał dotację z pisowskiego ministerstwa kultury na utworzenie Muzeum Historycznego. Tak trzymać panowie politycy! Kiedy zrozumienie, że liczy się rozwój terenu, a nie interes partii politycznych? Lubin czeka na dobrego włodarza. Czeka wiele małych chylących się ku upadkowi , zapyziałych miasteczek w województwie dolnośląskim i w całej Polsce. Do dzieła panowie politycy! Wasze pomysły na Lubin i wiele innych miast wpłyną na wasze poparcie w następnych wyborach. Władzę zdobyć jest trudno, ale bardzo łatwo stracić. Upadek z wysokości boli…

Dodaj komentarz